. strona główna
. szpakowski
. zydorowicz
. szaranowicz
. szaranowicz i jóźwik
. banasikowski
. iwanow
. b.tomaszewski
. miklas
. góra
. borek
. chruścicki
. snopek
. j.tomaszewski
. szulc
. kołtoń
. kurzajewski
. sobczyński
. kostyra
. choynowski
. henszel
. basałaj
. ambroziak
. durda
. ciszewski
. feddek
. miszczak
. szeląg
. bunio
. strejlau
. milko
. zimoch
. uznański
. dębowski
. babiarz
. ratajczak
. laskowski
. inni
. nieznani
. kontakt
|
Wpadki i lapsusy Janusza Góry część 2
Warunki są raczej niewskazujące, by miało tu zapachnieć deszczem.
Próbki moczu dopiero po pół roku zabierane są do obrabiania. Myślę, że nieładnie się wyraziłem, ale to jest istotna informacja.
Trzeba będzie zagrać no nie w ruletkę, nie w pokera, ale va banque.
Nie powiem państwu, na którym miejscu jest Krupa, bo nie wiem.
Kolarze przejeżdżają przez dzielnicę Plaka. Tu można wszystko kupić i wszystko sprzedać.
Asfalt jest tak gorący, że ja (komentator) postawiłem nogę na asfalcie, i od razu schowałem ją do sandała. Kolarzy też gorący asfalt piecze w pięty, dlatego tak szybko pedałują...
Kiedy peleton nie czuje węchu...yyyyy ..zapachu medalu..
Pałac królewski... (30 sekund). Król był wypędzony z Grecji... Król Konstanty... Dobry żeglarz... A dzisiaj nie było wyścigów żeglarskich. (podczas wyścigu kolarskiego w Atenach)
Holender przewrócił się i już nie wstał, tzn. z szosy zszedł, ale się bardzo pokiereszował.
A tu jedzie prowadząca dwójka, dwójeczka jak ich sobie pieszczotliwie nazwałem.
[1] [2] [3]
|
|