. strona główna
. szpakowski
. zydorowicz
. szaranowicz
. szaranowicz i jóźwik
. banasikowski
. iwanow
. b.tomaszewski
. miklas
. góra
. borek
. chruścicki
. snopek
. j.tomaszewski
. szulc
. kołtoń
. kurzajewski
. sobczyński
. kostyra
. choynowski
. henszel
. basałaj
. ambroziak
. durda
. ciszewski
. feddek
. miszczak
. szeląg
. bunio
. strejlau
. milko
. zimoch
. uznański
. dębowski
. babiarz
. ratajczak
. laskowski
. inni
. nieznani
. kontakt
|
Wpadki i lapsusy Andrzeja Zydorowicza część 2
Zawodnicy uzupełniają przy linii bocznej boiska pierwiastki śladowe.
Będzie zmiana... A jednak, okazuje się, że asystent sędziego pokazywał ile zostało do końca I-szej połowy. Dziwne, że aż dwie minuty, bo nie było chyba aż tylu przerw w grze.
Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła a bramki są dwie.
Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista.
W tym meczu Michajliczenko harował aż miło.
0-0, przy piłce drużyna radziecka. (Związek Radziecki już wtedy kilka lat nie istniał)
Nogi piłkarzy są ciężkie jak z waty.
Zawisza Bydgoszcz to klub, który już nie istnieje, występujący obecnie w IV lidze.
Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą.
Bramkarz włoski Delfino odbił krążek parkanami, zatańczył jeszcze na linii bramkowej, ale gola nie ma.
[1] [2] [3]
|
|